ZAPOWIEDŹ: 1/4 Finału Polskiej Futbol Ligi, 4-5.07.2026
Play-off time! Ośmiu zostało w grze. Czas rozpocząć walkę o Polish Bowl XXI. Czternaście kolejek. Trzynaście drużyn. Osiem spotkań rozegranych przez każdą z nich. Ponad dwa tysiące zdobytych punktów, setki efektownych akcji i wiele niespodzianek sprawiły, że sezon zasadniczy Polskiej Futbol Ligi 2026 należał do jednego z najbardziej wyrównanych i emocjonujących w ostatnich latach. Teraz jednak wszystko, co wydarzyło się od marca do końca czerwca, schodzi na drugi plan. Rozpoczyna się faza play-off. Przed nami osiem najlepszych drużyn sezonu, cztery ćwierćfinały i tylko jedna droga prowadząca do Polish Bowl XXI. Już pierwszy weekend fazy pucharowej zapowiada się niezwykle emocjonująco. Każde spotkanie niesie za sobą własną historię, a każda z drużyn ma argumenty, by marzyć o mistrzostwie Polski.
Sezon zasadniczy w liczbach
Na pierwszy rzut oka układ tabeli wydaje się klarowny. Warsaw Eagles jako jedyna drużyna zakończyli sezon zasadniczy bez porażki (8-0), tracąc przy tym zaledwie 55 punktów – zdecydowanie najmniej w całej lidze. Tuż za nimi znalazły się Panthers Wrocław, Silesia Rebels Katowice i Jaguars Kąty Wrocławskie, które zakończyły rozgrywki z bilansem 6-2.
Same liczby nie oddają jednak w pełni przebiegu sezonu. Panthers, Rebels, Lowlanders, Mets, Kings i Eagles aż sześć z ośmiu spotkań rozegrały przeciwko drużynom, które w poprzednim sezonie zakończyły rozgrywki w czołowej szóstce PFL. Oznacza to, że część zespołów przez niemal cały sezon rywalizowała z ligową czołówką, podczas gdy inni mieli nieco bardziej sprzyjający terminarz. To właśnie dlatego bilanse nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistą siłę drużyn.
Lowlanders Białystok i AZS UWM Olsztyn Lakers zakończyli sezon z bilansem 5-3, ale obie drużyny wchodzą do play-off w bardzo dobrej dyspozycji. Białostoczanie wygrali trzy z czterech ostatnich spotkań, z meczu na mecz prezentując coraz bardziej fizyczny i skuteczny futbol. Lakers natomiast imponowali ofensywą, która w drugiej części sezonu należała do najskuteczniejszych w lidze.
O ostatnie miejsca w fazie pucharowej walka trwała do samego końca. Ostatecznie awans wywalczyły Wataha Zielona Góra oraz Kraków Kings, a największym pechowcem sezonu zostały Grot Wilki Łódzkie, którym do play-off zabrakło zaledwie jednego miejsca.
Najlepsi w statysykach
Play-off to również pojedynek największych indywidualności. W klasyfikacji podań na przyłożenie bezkonkurencyjny okazał się Rafał Rutowicz (Jaguars) z 30 touchdownami. Za nim znaleźli się Jeremiah Tucker (22), Re-Al Mitchell (19), Braden Howell (18) oraz Artur Paź (16). Najwięcej przyłożeń zdobył Łukasz Markowski (Lakers), który zakończył sezon z 14 touchdownami. Za jego plecami uplasowali się Tomasz Burdziński, Tanner Rennie, Denis Battistella Jr. oraz Ryan Wakeling. Wśród skrzydłowych najskuteczniejszy był Ryan Wakeling (Rebels) z 10 touchdownami po podaniach. Tuż za nim znaleźli się Tomasz Burdziński oraz duet Bernardo Horevitch i Daniel Viger. Na szczególną uwagę zasługuje również Bernardo Horevitch, który jako jedyny w ścisłej czołówce zdobywał punkty praktycznie w każdej możliwej formacji, jako receiver, kicker oraz returner. Z 77 punktami zakończył sezon na trzecim miejscu całej ligi.
Warsaw Eagles (1) – Kraków Kings (8), 4 lipca, Warszawa
Warsaw Eagles jako jedyna drużyna zakończyła sezon zasadniczy bez porażki (8-0), pewnie sięgając po pierwsze miejsce. Kraków Kings o awans do play-off walczyli natomiast do ostatniej kolejki, ostatecznie zapewniając sobie ósmą lokatę dzięki zwycięstwu nad Armią Poznań. Eagles byli najbardziej kompletnym zespołem sezonu. Zdobyli 228 punktów, ale jeszcze większe wrażenie robi defensywa, która w ośmiu spotkaniach pozwoliła rywalom zdobyć zaledwie 55 punktów. Vidal Woodruff świetnie zarządza ofensywą, jednak największym atutem warszawian pozostaje szeroki wachlarz receiverów. Kornel Witkowski, Krzysztof Nosow, Bruno Waszkiewicz czy Aleksander Dąda sprawiają, że praktycznie każda akcja podaniowa może zakończyć się dużym zyskiem jardowym. To jedna z najbardziej wszechstronnych ofensyw w lidze, wspierana przez zdecydowanie najlepszą defensywę sezonu.
Kings opierają swoją grę przede wszystkim na duecie Braden Howell – Szymon Lorenc. Howell zakończył sezon z 18 podaniami na przyłożenie, a ofensywa z Krakowa wielokrotnie udowadniała, że potrafi zdobywać punkty seriami. Problemem pozostaje jednak gra w obronie, która przeciwko tak zbilansowanemu zespołowi jak Eagles będzie wystawiona na bardzo ciężką próbę.Dla Kings kluczowy będzie dobry początek. Jeśli uda im się utrzymać wynik w kontakcie do przerwy, presja może zacząć przechodzić na gospodarzy.
Na co zwrócić uwagę?
- Czy Kings będą w stanie utrzymać tempo ofensywy gospodarzy?
- Jedyna niepokonana drużyna sezonu (8-0).
- Najlepsza defensywa ligi – tylko 55 straconych punktów.
- Szeroki korpus receiverów Eagles kontra secondary Kings.
- Vidal Woodruff kontra Braden Howell.
Panthers Wrocław (2) – Wataha Zielona Góra (7), 5 lipca, Wrocław
Panthers zakończyli sezon na drugim miejscu dzięki zwycięstwu nad Rebels w ostatniej kolejce. Wrocławianie zdobyli najwięcej punktów spośród wszystkich uczestników play-off (257), a ich ofensywa należała do najbardziej efektownych w lidze. Re-al Dupree Mitchell zanotował 19 podań na przyłożenie i 9 przyłożeń biegowych, będąc jednym z najbardziej wszechstronnych quarterbacków sezonu. Jego głównym celem pozostaje Tomasz Burdziński, który zakończył sezon z 11 przyłożeniami i 68 zdobytymi punktami. Panthers dysponują ogromnym potencjałem zarówno w ataku, jak i w defensywie, co czyni ich jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa.
Wataha wraca do fazy play-off po bardzo nierównym sezonie. Zielonogórzanie długo walczyli o miejsce w czołowej ósemce, a awans przypieczętowali efektownym zwycięstwem nad Dukes. To drużyna, która potrafi grać bardzo fizyczny futbol i jeśli narzuci własne tempo, może sprawić problemy każdemu rywalowi. Problemem pozostaje jednak różnica potencjału kadrowego. Panthers są zdecydowanym faworytem, ale Wataha nie ma już nic do stracenia.
Na co zwrócić uwagę?
- Re-al Dupree Mitchell – jeden z najlepszych rozgrywających sezonu.
- Tomasz Burdziński kontra secondary Watahy.
- Czy Wataha będzie w stanie zatrzymać ofensywę Panthers?
- Powrót Zielonej Góry do fazy play-off.
Patryk Wójcik – Defensive Coordinator, Wataha Zielona Góra:
“Mecz z Panthers z pewnością będzie dużym wyzwaniem, ale podchodzimy do tego spotkania z bojowym nastawieniem. Mieliśmy już okazję zmierzyć się z drużyną z Wrocławia w tym sezonie i mimo niekorzystnego wyniku wyciągnęliśmy wnioski z tamtego spotkania. Wiemy, czego możemy się spodziewać po naszym rywalu i postaramy się wykorzystać zdobyte doświadczenie, aby tym razem powalczyć o wynik na naszą korzyść.”
Jakub Samel – Head Coach, Panthers Wrocław:
“Za nami świetne zwieńczenie sezonu zasadniczego i zaczynamy już fazę playoffs gdzie każdy znowu startuje z bilansem 0-0. Pierwszy mecz w ćwierćfinale zagramy z jedną z rewelacji tegorocznych rozgrywek drużyną Wataha Zielona Góra. Mierzyliśmy się już w tym sezonie na ich terenie i teraz pora ugościć ich na Stadionie Olimpijskim. Przy wsparciu naszych wiernych kibiców oczekujemy fizycznego spotkania i twardej walki o wejście do półfinałów.”
Silesia Rebels Katowice (3) – AZS UWM Olsztyn Lakers (6), 4 lipca, Katowice
Patrząc wyłącznie na rozstawienie, właśnie ten mecz zapowiada się najciekawiej. Rebels zakończyli sezon z bilansem 6-2, podobnie jak Panthers i Jaguars, a o trzecim miejscu zdecydowała mała tabela. Lakers również wygrali pięć z ośmiu spotkań i przez większą część sezonu imponowali ofensywą. Jeremiah Tucker zakończył sezon z 22 podaniami na przyłożenie, Ryan Wakeling zdobył 81 punktów i był najskuteczniejszym receiverem ligi, a Rebels potrafią zdobywać punkty praktycznie w każdej formacji – także po akcjach powrotnych.
Lakers mają jednak własne argumenty. Łukasz Markowski został liderem ligi z 14 przyłożeniami i 84 punktami, Artur Paź zanotował 16 podań na przyłożenie, a Daniel Viger i Cyprian Wiącek tworzą jedną z najgroźniejszych grup receiverów. To również jedna z najlepiej punktujących drużyn sezonu. Może to być spotkanie, w którym o awansie zdecyduje jedno posiadanie piłki.
Na co zwrócić uwagę?
- Ryan Wakeling kontra Daniel Viger.
- Jeremiah Tucker kontra Artur Paź.
- Dwie ofensywy należące do najlepszych w lidze.
- Która defensywa wymusi więcej strat?
- Kandydat do najbardziej wyrównanego meczu ćwierćfinałów.
Jaguars Kąty Wrocławskie (4) – Lowlanders Białystok (5), 4 lipca, Kąty Wrocławskie
Jaguars zdobyli najwięcej punktów w lidze (292), Lowlanders dysponują jedną z najbardziej zbilansowanych ofensyw i od kilku tygodni prezentują bardzo wysoką formę. Rafał Rutowicz zakończył sezon z 30 podaniami na przyłożenie – najlepszym wynikiem w PFL. Do tego Fabian Paluszek, Daniel Bender i Jakub Krakowiak tworzą niezwykle niebezpieczny korpus skrzydłowych. Jaguars potrafią zdobywać punkty seryjnie i praktycznie z każdego miejsca na boisku.
Lowlanders odpowiadają znacznie bardziej zrównoważonym atakiem. Brett Pullman zakończył sezon z 14 podaniami na przyłożenie, Bernardo Horevitch zdobył 77 punktów i jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników ligi. W ostatnich tygodniach coraz większą rolę odgrywa również gra biegowa. Szymon Kazberuk, Brett Pullman, Mateusz Zaremba i Tomasz Kropiewnicki wielokrotnie rozbijali defensywy rywali, a Lowlanders udowodnili w Krakowie, że potrafią wygrywać właśnie dzięki dominacji na ziemi.
To starcie dwóch zupełnie różnych filozofii futbolu. Jaguars preferują szybkie, efektowne akcje podaniowe, Lowlanders potrafią kontrolować tempo meczu i cierpliwie budować kolejne serie ofensywne. Niewykluczone, że właśnie ten ćwierćfinał dostarczy kibicom najwięcej emocji.
Na co zwrócić uwagę?
- Najlepsza ofensywa ligi kontra jedna z najbardziej kompletnych drużyn sezonu.
- Rafał Rutowicz kontra Brett Pullman.
- Fabian Paluszek i Daniel Bender przeciwko secondary Lowlanders.
- Bernardo Horevitch oraz gra biegowa Białegostoku.
- Rewanż za półfinał 2023
Tomasz Żukowski – Head Coach, Lowlanders Białystok:
“Play-offy to zupełnie nowy rozdział sezonu. Bilanse, statystyki i wcześniejsze wyniki nie mają już znaczenia. Liczy się tylko to, kto w dniu meczu będzie lepiej przygotowany i popełni mniej błędów. Dla mnie będzie to pierwszy mecz fazy play-off w roli Head Coacha Lowlanders i oczywiście wiąże się to z dodatkowymi emocjami. Jednocześnie wiem, jaką pracę wykonali zawodnicy i cały sztab przez ostatnie miesiące. Jestem przekonany, że jesteśmy gotowi na to wyzwanie. Jaguars to bardzo dobrze zorganizowana drużyna z dużą jakością po obu stronach piłki. Szanujemy rywala, ale patrzymy przede wszystkim na siebie. Chcemy zagrać swój futbol, narzucić własne tempo gry. W play-offach nie ma drugiej szansy i wszyscy doskonale o tym wiemy.”
Co dalej?
Zwycięzca meczu Warsaw Eagles – Kraków Kings zmierzy się w półfinale ze zwycięzcą pary Jaguars Kąty Wrocławskie – Lowlanders Białystok. Z kolei zwycięzca spotkania Panthers Wrocław – Wataha Zielona Góra zagra o finał ze zwycięzcą meczu Silesia Rebels Katowice – AZS UWM Olsztyn Lakers. Po czternastu kolejkach sezonu zasadniczego margines błędu przestał istnieć. Teraz każdy mecz jest finałem. Jedno zwycięstwo przybliża do Polish Bowl, jedna porażka oznacza koniec marzeń o mistrzowskim tytule. Kibiców czeka weekend, który może być jednym z najciekawszych otwarć fazy play-off w historii Polskiej Futbol Ligi.
Transmisje
Wszystkie mecze Polskiej Futbol Ligi można oglądać na żywo na oficjalnym kanale YouTube:
https://www.youtube.com/@PolskaFutbolLiga