ZAPOWIEDŹ: 8. kolejka Polskiej Futbol Ligi i 1/4 Finału CEFEL, 16-17.05.2026
W 8. kolejce Polskiej Futbol Ligi zobaczymy tylko jedno spotkanie ligowe, ale futbolowych emocji zdecydowanie nie zabraknie. Lowlanders Białystok podejmą Warsaw Mets w niezwykle ważnym meczu dla układu środka tabeli, natomiast Warsaw Eagles wracają do europejskich rozgrywek CEFL Championship, gdzie zmierzą się z mistrzami Wielkiej Brytanii Bristol Aztecs.
Warsaw Eagles vs. Bristol Aztecs, 16 maja, godz. 15:00, Ząbki
Warsaw Eagles rozpoczynają kolejną europejską przygodę i zrobią to od razu w meczu o ogromną stawkę. Ćwierćfinał CEFL Championship to poziom, na którym nie ma już miejsca na słabszy dzień, a każdy detal może decydować o awansie. Dla warszawian to efekt znakomitego poprzedniego sezonu w Europie. Rok temu Eagles dotarli aż do półfinału rozgrywek, eliminując po drodze takie marki jak Schwäbisch Hall Unicorns czy Stockholm Mean Machines. Dzięki temu sukcesowi mistrzowie Polski zostali rozstawieni i mogli ominąć pierwszą rundę tegorocznych rozgrywek.
CEFL Championship od lat pełni rolę nieoficjalnej europejskiej Ligi Mistrzów futbolu amerykańskiego. W turnieju rywalizują mistrzowie i czołowe organizacje z całej Europy — od Niemiec, Austrii czy Francji po kraje skandynawskie, Europę Środkową i Wyspy Brytyjskie. Obecny sezon jest jubileuszową, 20. edycją rozgrywek, a poziom sportowy z roku na rok wyraźnie rośnie.
Rywal Eagles nie jest przypadkowy. Bristol Aztecs to aktualni mistrzowie Wielkiej Brytanii i jedna z najbardziej profesjonalnie rozwijających się organizacji futbolowych na Wyspach. Klub przeszedł w ostatnich latach bardzo mocną przebudowę organizacyjną i sportową, stawiając na profesjonalizację struktur, rozwój młodzieży oraz zwiększenie budżetu sportowego. Brytyjczycy bardzo dobrze rozpoczęli obecny sezon. W lidze BAFA pokonali London Blitz oraz Wembley Stallions, a w pierwszej rundzie CEFL bez większych problemów wyeliminowali Belfast Trojans, wygrywając 31:0.
Aztecs dysponują bardzo fizyczną i dobrze zbilansowaną ofensywą. Na pozycji quarterbacka oglądaliśmy zarówno Louisa Benzey’a, jak i Amerykanina Ethana Gretzingera, który pełni rolę klasycznego pocket passera i bardzo szybko podejmuje decyzje pod presją. Główną bronią gry podaniowej są Ollie Luck, AJ Carr i Chris Green, natomiast ofensywę biegową napędza amerykański running back Josh Breece. Co ciekawe, w składzie Bristol Aztecs znajduje się również polski akcent. Barwy brytyjskiego zespołu reprezentuje Kacper Salik, mogący występować zarówno w ofensywie, jak i secondary.
Warsaw Eagles pozostają jednak zdecydowanym liderem polskiego futbolu. Bilans 6-0, zaledwie 44 stracone punkty i niemal 200 zdobytych pokazują skalę dominacji mistrzów Polski. Nawet zmiany na pozycji quarterbacka czy rotacje w ofensywie nie wybijają tej drużyny z rytmu.
Sobotni mecz będzie nie tylko sportowym wydarzeniem wysokiej rangi, ale również kolejnym testem dla całego środowiska futbolu amerykańskiego w Polsce. Eagles po raz kolejny mają okazję pokazać, że polskie drużyny są w stanie rywalizować z europejską czołówką nie tylko okazjonalnie, ale regularnie.
Lowlanders Białystok vs. Warsaw Mets, 17 maja, godz. 14:00, Białystok
Przed nami jedno z najważniejszych spotkań obecnej części sezonu dla obu drużyn. Rewanż w Białymstoku może mieć ogromny wpływ na układ środka tabeli i walkę o fazę play-off. Pierwsze spotkanie tych drużyn było jednym z najbardziej widowiskowych meczów obecnego sezonu PFL. Lowlanders wygrali w Warszawie 36:33 po ofensywnym thrillerze, w którym emocje trwały do ostatnich sekund. Mets pokazali wtedy bardzo dużą siłę w ataku, a Walker Dycus regularnie znajdował swoich receiverów, sprawiając defensywie Lowlanders ogromne problemy.
Od tamtego momentu sytuacja drużyny ze stolicy mocno się jednak skomplikowała. Warsaw Mets przegrali trzy mecze z rzędu i coraz bardziej oddalają się od czołówki tabeli. Szczególnie bolesna była ostatnia domowa porażka z Kraków Kings, która mocno skomplikowała ich sytuację w walce o play-offy i pokazała problemy drużyny po obu stronach piłki.
Dla Mets niedzielny mecz może być momentem granicznym sezonu. Bilans 1-3 sprawia, że kolejna porażka bardzo mocno utrudni walkę o fazę play-off. Dodatkowo warszawianie, jeśli chcą wygrać bezpośredni bilans z Lowlanders, muszą zwyciężyć różnicą większą niż trzy punkty.
Lowlanders z kolei coraz wyraźniej stabilizują swoją grę po zmianach na linii bocznej. Tomasz Żukowski wygrał swój pierwszy mecz jako head coach i drużyna wygląda coraz pewniej zarówno ofensywnie, jak i defensywnie. Białostoczanie dysponują jedną z najbardziej zbilansowanych ofensyw w całej lidze. Po czterech spotkaniach zdobyli już ponad 1200 jardów ofensywnych i 15 przyłożeń. Brett Pullman bardzo dobrze kontroluje tempo gry, a ogromnym atutem drużyny pozostaje liczba zawodników potrafiących regularnie zdobywać punkty.
Świetny początek sezonu notują Bernardo Horevitch i Piotr Maksymiuk, którzy są najgroźniejszymi celami w grze podaniowej. Równie dobrze wygląda ofensywa biegowa prowadzona przez Szymona Kazberuka, Mateusza Zarembę czy samego Pullmana. Bardzo mocno wygląda również defensywa Lowlanders. Ethan Binns należy obecnie do najbardziej produktywnych linebackerów w lidze, a Damian Wesołowski jest jednym z liderów klasyfikacji sacków. Intensywność gry front seven oraz regularna presja na quarterbacku rywali stały się jednym z największych atutów drużyny z Białegostoku.
Historia rywalizacji zdecydowanie przemawia za Lowlanders. Dotychczas oba zespoły mierzyły się 12 razy, a białostoczanie wygrali aż 11 spotkań. Mets udowodnili jednak w tym sezonie, że potrafią realnie zagrozić drużynie z Podlasia.
Damian Kołpak – trener, Lowlanders Białystok:
„Po szalonym i pełnym emocji pierwszym spotkaniu przeciwko Warsaw Mets czas na rewanżowe spotkanie przed własną publicznością. W Warszawie odbył się ofensywny thriller zakończony naszym zwycięstwem 36:33. Jednak cała drużyna odczuwa ogromny niedosyt po tamtym spotkaniu. Nasza defensywa nie zagrała wtedy na swoim poziomie, na co wpływ miały również poważne braki kadrowe po tej stronie piłki. Mimo tego drużyna pokazała charakter, a ofensywa dowiozła zwycięstwo w jednym z najbardziej intensywnych meczów sezonu. Cały czas koncentrujemy się jednak na sobie i konsekwentnej poprawie każdego elementu naszej gry. Do każdego meczu i każdego rywala podchodzimy dokładnie w ten sam sposób – z pełnym szacunkiem, maksymalnym przygotowaniem i nastawieniem na wykonanie swojej pracy na najwyższym poziomie. W niedzielę chcemy pokazać pełniejszy obraz białostockiego futbolu. Fizyczność. Intensywność. Dyscyplina. Warsaw Mets przyjeżdżają do Białegostoku jako bardzo groźny rywal i jedno jest pewne – łatwego meczu nie będzie. Ale gramy u siebie i zamierzamy bronić własnego terenu.”
Transmisje
Wszystkie mecze Polskiej Futbol Ligi można oglądać na żywo na oficjalnym kanale YouTube:
https://www.youtube.com/@PolskaFutbolLiga