Zapowiedź meczu: Lowlanders Białystok vs. Warsaw Mets

Niedziela, 23 marca 2025 | godz. 15:30 | Chorten Arena (boczne boisko), Białystok

W niedzielne popołudnie na bocznym boisku Chorten Areny w Białymstoku rozpocznie się jeden z najciekawiej zapowiadających się meczów otwierających sezon Polskiej Futbol Ligi. Lowlanders Białystok, ubiegłoroczni finaliści, zmierzą się z Warsaw Mets, zespołem, który w sezonie 2024 nie zdołał awansować do fazy play-off. Spotkanie to zapoczątkuje rywalizację w grupie północnej, która w tym roku liczy aż osiem zespołów.

Dla drużyny z Białegostoku będzie to już jedenasty sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej, co samo w sobie świadczy o stabilnej pozycji klubu na krajowej mapie futbolu amerykańskiego. W sezonie 2024 Lowlanders zakończyli sezon zasadniczy z bilansem 4–4, zajęli trzecie miejsce w tabeli i w półfinale w efektownym stylu pokonali Kraków Kings 34:6. W finale musieli jednak uznać wyższość Warsaw Eagles, przegrywając 20:10.

Nowy sezon to jednak nowa rzeczywistość. Klub przeszedł znaczące zmiany w sztabie trenerskim, które mają dać impuls do jeszcze skuteczniejszej gry. Funkcję trenera głównego objął Dan Pippin, wspierany przez ofensywnych koordynatorów Luca Orlandiego i Dantre Taylora. Za obronę odpowiadać będzie Ray Portu, współpracujący z polskimi trenerami – Tomaszem Żukowskim i Damianem Wesołowskim.

Wzmocnienia nie ominęły również składu. Na pozycji rozgrywającego pojawił się Brett Pullman z Bentley University, defensywę zasilił Alajuwon Bell, a w ataku zobaczymy m.in. skrzydłowego z Australii – Matthew Majora. Skład uzupełniają młodzi zawodnicy, w tym wyróżniający się Karol Urbaniak z Rhinos Wyszków.

Dla Warsaw Mets ubiegły sezon nie był udany – zakończyli go na piątym miejscu, z bilansem 2–6, co nie pozwoliło im awansować do fazy pucharowej. W sezonie 2025 zespół z Warszawy chce pokazać się z nowej strony. Przebudowa kadry, nowi zawodnicy, powiew świeżości ze strony juniorów oraz powrót znajomych twarzy to wszystko ma przyczynić się do poprawy wyników.

Sztab szkoleniowy Mets został wzmocniony i uporządkowany. Funkcję head coacha objął Klaudiusz Cholewiński, a za ofensywę odpowiada Jason Abney. Koordynatorem defensywy jest Lonnie Hursey, który w poprzednim sezonie pełnił tę samą rolę w barwach Kraków Kings. To doświadczony szkoleniowiec, który dobrze zna realia ligi i może wprowadzić nowe rozwiązania w grze defensywnej zespołu.

Wśród zawodników szczególne nadzieje wiązane są z importem defensywnym – Jovanem Baylessem, który ma stanowić filar obrony Mets w sezonie 2025.

Na uwagę zasługuje również powrót Claytona Ueckera, byłego rozgrywającego Lowlanders, który w barwach Mets wystąpi po raz pierwszy przeciwko swojej poprzedniej drużynie właśnie w Białymstoku.

Dotychczasowe statystyki przemawiają zdecydowanie na korzyść drużyny z Białegostoku. Od 2019 roku zespoły spotkały się dziewięciokrotnie, a wszystkie mecze wygrała drużyna Lowlanders. Łączny bilans punktowy tych starć to 297–125. Choć zeszłoroczne spotkanie w Białymstoku było wyjątkowo wyrównane (48:39), to i tym razem to gospodarze są wskazywani jako faworyci.

„Zespół został dobrze przygotowany organizacyjnie. Najwięcej czasu poświęciliśmy na skompletowanie sztabu i sprowadzenie zawodników zagranicznych. Jesteśmy ciekawi, jak drużyna pokaże się na tle rywala, który w ostatnich latach regularnie z nami przegrywał” – mówi prezes Lowlanders, Piotr Morko.

„Jedziemy do Białegostoku z wiarą w zwycięstwo. Wiemy, że Lowlanders to rywal wymagający, ale jesteśmy przekonani, że nasz odmieniony zespół jest gotowy na rywalizację na wyższym poziomie” – podkreśla trener pozycyjny Mets, Tomasz Brzostowski.

Spotkanie odbędzie się 23 marca o godzinie 15:30 na bocznym boisku Chorten Areny w Białymstoku. Dla tych, którzy nie będą mogli uczestniczyć w wydarzeniu na żywo, zaplanowano transmisję online na oficjalnym kanale YouTube Polskiej Futbol Ligi.