ZAPOWIEDŹ: 2. kolejka Polskiej Futbol Ligi, 28-29.03.2026
Po inauguracyjnej kolejce sezonu 2026 liga zaczyna się układać, ale dopiero druga seria spotkań pokaże, które drużyny realnie wykonały krok do przodu, a które nadal są w fazie budowy. To moment, w którym offseason przestaje mieć znaczenie, zaczyna się prawdziwa weryfikacja.
Wataha Zielona Góra vs. AZS UWM Olsztyn Lakers, 28 marca, godz. 15:00, Stadion futbolu amerykańskiego – Wataha Zielona Góra
To starcie dwóch drużyn, które przeszły jedne z największych zmian w całej lidze i szukają nowej tożsamości. Wataha Zielona Góra po sezonie 0-8 dokonała prawdziwej rewolucji kadrowej. Do zespołu dołączyło aż 14 zawodników z Miners (m.in. Patryk Babik, Maks Gorgoń, Dawid Hutyra, Marcin Lachowski, Paweł Pradel), a także zawodnicy z Owls i Barbarians. To oznacza zupełnie nową głębię składu i realną zmianę potencjału drużyny.
Emil Mikuła – Head Coach, Wataha Zielona Góra:
„Nie możemy się doczekac pierwszego meczu po mocno przepracowanej zimie. Wychodziliśmy na płytę boiska nawet przy temperaturach bliskich -20 stopni. Cała drużyna pracowała naprawdę ciężko. Wierzymy, że cieżka praca zaprocentuje i zrobimy krok do przodu sportowo. Celem jest walka o zwyciestwo w każdym meczu. Lakers to dobra drużyna, więc ten pojedynek powinien pokazać nasz potencjał. Nie będziemy faworytem, ale zagramy z myślą o wygranej.”
Lakers również przeszli wyraźne zmiany. Do zespołu dołączył quarterback Daniel Viger oraz safety PJ Stebbings, a skład krajowy został mocno zasilony zawodnikami Białych Lwów Gdańsk. Przyszli Maciej Ćwikliński, Adrian Bondziul, Maciej Mackiewicz, Marcin Piłat, Daniel Grochocki, Piotr Fafiński, Patryk Władkowski, Łukasz Klimkiewicz.
Mikołaj Pawlaczyk – Head Coach, AZS UWM Olsztyn Lakers:
„Nie możemy się już doczekać pierwszego meczu i momentu, w którym w końcu wybiegniemy na boisko, żeby sprawdzić w boju to, nad czym pracowaliśmy przez cały okres przygotowawczy. Za nami intensywne miesiące treningów, bardzo dużo wykonanej pracy i widoczny progres całego zespołu. Jestem również bardzo zadowolony z frekwencji oraz energii, jaką zawodnicy wnosili na każdy trening. To pokazuje, jak bardzo wszyscy są zaangażowani i zmotywowani przed startem sezonu. Wierzymy w nasz potencjał i mamy wysokie ambicje. Zielona Góra na pewno będzie zupełnie inną drużyną niż w poprzednim sezonie. Mają dużo nowych zawodników, którzy zasilili ich Watahę oraz nowy sztab trenerski. U nas sytuacja jest bardzo podobna, dlatego myślę, że to starcie na początek sezonu będzie bardzo ciekawe.
Naszym celem jest walka o każdy cal boiska, skupienie na swoich zadaniach i wykonywanie ich z maksymalnym effortem. Wierzę, że realizując te założenia wrócimy do Olsztyna ze zwycięstwem.”
Ostatnie spotkanie tych drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej miało miejsce w 2019 roku, gdzie zwycięstwo odniosła Wataha, wygrywając 30:14. Po siedmiu latach wracają jako zupełnie inne zespoły.
Warsaw Mets vs. Jaguars Kąty Wrocławskie, 28 marca, godz. 17:00, Bemowski Ośrodek Piłki Nożnej
Warsaw Mets to jedna z najbardziej uporządkowanych organizacji w lidze. Po ubiegłorocznym sezonie z bilansem 9-2 i pierwszym w historii finale Polish Bowl wchodzą w sezon z jasnym celem, walka o najwyższe cele. Drużyna opiera się na bardzo mocnym fundamencie młodzieżowym (dwukrotni mistrzowie Polski U19). Teraz ci zawodnicy mają szansę w pełni pokazać swój potencjał na poziomie seniorskim.
Offseason przyniósł także konkretne wzmocnienia: Walker Dycus (rozgrywający), Deyleon Williams (safety) oraz polscy zawodnicy, m.in.: Sebastian Markiewicz (Białe Lwy Gdańsk), Tomasz Kempka (Panthers Wrocław), Marcin Kaim (Grizzlies Gorzów Wlk.), Hubert Dąbrowski (Rhinos Wyszków) oraz liczne powroty do gry (m.in. Kowalczyk, Turek, Snopek). Drużynę opuścił Jakub Sema (Warsaw Eagles).
Jaguars Kąty Wrocławskie wchodzą w sezon bez zawodników importowanych, co jeszcze bardziej podkreśla ich zespołowy charakter i rozwój krajowego składu.
Rafał Rutowicz – Quarterback, Jaguars Kąty Wrocławskie:
„Za nami intensywny okres przygotowawczy. Sztab szkoleniowy wykonał świetną robotę przygotowując nas zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Jako drużyna przepracowaliśmy ten okres naprawdę solidnie i chcemy pokazać wszystkim, że jesteśmy ekipą z którą trzeba się liczyć. Mamy swój plan, wiemy co chcemy grać i na czym się opierać. Oczywiście pierwszy mecz zawsze weryfikuje pewne rzeczy tym bardziej że gramy z bardzo mocną drużyną, ale jesteśmy pewni swojej pracy i tego, co zrobiliśmy przez ostatnie miesiące. Z mojej perspektywy najważniejsze będzie zachowanie spokoju, dobra komunikacja i egzekucja naszych założeń. Musimy grać “swoje”, nie komplikować rzeczy i wykorzystywać nasze mocne strony. Możemy obiecać jedno, damy z siebie wszystko. Zostawimy serce na boisku i będziemy walczyć o każdą akcję. Nie możemy się doczekać, żeby w końcu wyjść na boisko i rozpocząć ten sezon.”
Ostatni mecz tych drużyn (2025): 63:26 dla Mets.
Silesia Rebels Katowice vs. Kraków Kings, 29 marca, godz. 14:00, Ośrodek sportowy Asnyka – MOSiR Katowice
Jedno z najbardziej fizycznych i nieprzewidywalnych spotkań kolejki. Silesia Rebels kontynuują projekt pod wodzą trenera Kołka, a w offseasonie dodatkowo do sztabu dołączył Paweł Klawender z Tychy Falcons. Drużyna znacząco wzmocniła skład zawodnikami Falcons (Skowronek, Bromboszcz, Bobiński, Żurek), a trzon nadal stanowią liderzy: Jeremiah Tucker, Sione Taufalele i Ryan Wakeling.
Mateusz Szurpicki – Tight End, Silesia Rebels Katowice:
„Przygotowania do sezonu 2026 były długie i wkrótce przekonamy się jak owocne. Do drużyny powróciły pewne zagubione duszyczki, nasze szeregi dodatkowo wzmocniło kilku solidnych zawodników wcześniej występujących w barwach Tychy Falcons (i nie tylko), a wisienką (nawet trzema) na torcie są dobrze już znani w Katowicach JT, Sione i Ryan. Pierwszy w tym roku sprawdzian na boisku po raz kolejny odbędzie się z Kraków Kings, z którymi mecze zawsze są twarde i dostarczają masę emocji. Jako drużyna zrobimy wszystko by pozostawiony na boisku wysiłek dał nam zwycięstwo.”
Kraków Kings wchodzą w sezon pod wodzą Billa Vegi, ale offseason był dla nich bardzo wymagający. Do Warsaw Eagles odeszło wielu kluczowych zawodników (m.in. Jan Szwej, Tomasz Wełna, Marek Gil, Bartosz Walczak), a dodatkowo Bartosz Woch, Filip Suwada i Dominik Niedziela przenieśli się do Panthers Wrocław. Jednocześnie Kings pozostają drużyną z bardzo silnym zapleczem młodzieżowym, wielu zawodników stanowi trzon reprezentacji Polski U19, co daje ogromny potencjał rozwojowy.
Bill Vegą – Head Coach, Kraków Kings:
“Po kilku tygodniach treningów i przygotowań Kings są gotowi zmierzyć się z Rebels. Rebels to bardzo utalentowana drużyna z niezwykle dynamicznym rozgrywającym. Traktujemy to jako duże wyzwanie dla nas i naszej organizacji. W naszej organizacji zaszło kilka zmian kadrowych oraz taktycznych i z niecierpliwością czekamy, aby zaprezentować je w niedzielę.”
Ostatni mecz (2025): 35:28 dla Rebels po dogrywce. To jedna z najbardziej wyrównanych rywalizacji w lidze.
Lowlanders Białystok vs. Warsaw Eagles, 29 marca, godz. 14:00, Chorten Arena
Lowlanders Białystok rozpoczynają swój 12. sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej futbolu amerykańskiego w Polsce. W drugiej kolejce sezonu 2026 zmierzą się na własnym terenie z aktualnymi mistrzami Polski, Warsaw Eagles. Spotkanie zapowiada się jako jedno z najciekawszych starć początku sezonu i pierwszy poważny test dla obu drużyn.
Przed sezonem w Lowlanders doszło do istotnych zmian w sztabie szkoleniowym. Funkcję head coacha objął Byron McAdams, który otwiera nowy etap w historii klubu. Za ofensywę odpowiada William Paar, a w sztabie znajdują się także Luca Orlandi, Damian Kołpak, Tomasz Żukowski, Damian Wesołowski oraz Bartosz Jurkowski, trener mentalny. Liderem ofensywy pozostaje Brett Pullman, który drugi sezon poprowadzi atak Lowlanders. W defensywie ważną rolę ma odegrać nowy linebacker Ethan Binns, natomiast grę podaniową wzmocni Bernardo Horevitch, skrzydłowy z Brazylii posiadający niemiecki paszport.
Do zespołu wrócił również Konrad Orzechowski po kilku sezonach spędzonych w Panthers Wrocław. Kadrę wzmocnili także doświadczeni zawodnicy wracający po przerwie: Mateusz Zaremba, Rafał Kozłowski, Jakub Radziszewski,Hubert Klejna, Sebastian Jagielski, Daniel Ogonowski, Michał Olszewski oraz Robert Puchalski. Dużym atutem drużyny pozostaje również młodzież. Skład uzupełnia 8 reprezentantów Polski do lat 19: Kornel Dąbrowski, Jakub Kędzior, Filip Łapniewski, Karol Pierzchało, Bartosz Rodzik, Krzysztof Rusel, Wiktor Wróblewski oraz Maksymilian Wróblewski.
Piotr Morko – Prezes, Lowlanders Białystok:
„Mamy dużo większy skład niż w poprzednich latach. Do tego dołączyli do nas doświadczeni i ambitni trenerzy, co bardzo nas cieszy. Cieszę się również, że wiele osób wróciło do drużyny. Dziś mamy ponad 50 wychowanków w składzie, a tylko dwóch zawodników dojeżdża do nas z Warszawy. To pokazuje, jak silny fundament zbudowaliśmy w Białymstoku. Ta drużyna ma charakter i ambicje, aby po ubiegłorocznej porażce w półfinale znów zagrać o najwyższe trofeum.”
Eagles wchodzą w sezon po bardzo intensywnym offseasonie. Mistrzowie Polski wyraźnie przebudowali i wzmocnili skład, sięgając po zawodników z czołowych drużyn ligi. Warsaw Eagles bardzo mocno rozpoczęli sezon, pokonując Panthers Wrocław 28:0. Punkty zdobywali Kacper Bogdański, Clark Hazlett, Bruno Waszkiewicz oraz Krzysztof Nosów. Już w pierwszym meczu było widać solidną, poukładaną grę mistrzów Polski po obu stronach piłki.
Osman Sulkiewicz – General Manager, Warsaw Eagles:
“Mecz wyjazdowy w Białymstoku to dla nas kolejne ważny sprawdzian. Wygraliśmy pierwsze spotkanie, ale jako mistrz Polski podchodzimy do każdego meczu z pełną koncentracją. Mecze między Lowlanders a Eagles to ligowy klasyk. Chociaż wiemy dobrze „że co jak co społeczeństwo w Białymstoku jest ofiarne” nie lekceważymy drużyny Lowlanders Białystok – to solidny rywal, szczególnie na własnym boisku. Chcemy zagrać swoje, zrealizować założenia i potwierdzić swoją jakość kolejnym zwycięstwem.”
Lowlanders Białystok mierzyli się z Warsaw Eagles 14 razy. Bilans spotkań to 5 zwycięstw Lowlanders i 9 zwycięstw Eagles. W bilansie punktowym przewagę mają warszawianie, którzy zdobyli 363 punktów przy 224 punktach Lowlanders.
Ostatnie lata należały do drużyny ze stolicy, która wygrała pięć ostatnich spotkań. Tym bardziej starcie w Białymstoku będzie dla gospodarzy okazją do przełamania serii i wysłania mocnego sygnału do całej ligi. Dla Lowlanders będzie to pierwszy poważny sprawdzian w nowej konfiguracji sztabu i składu. Starcie z aktualnym mistrzem Polski pokaże, w którym miejscu znajduje się drużyna na początku sezonu.
Grot Wilki Łódzkie vs. Dukes Ząbki, 29 marca, godz. 17:00, ul. Karpacka 61 w Łodzi
Wilki Łódzkie chcą potwierdzić dobrą formę po pierwszej kolejce (wygrana 34:14 z Tytanami Lublin). W poprzednim meczu błyszczał MVP 1. kolejki Damian Podczaski, który 3-krotnie meldował się w polu punktowym rywali. W drugiej kolejce przystąpią z nową nazwą Grot Wilki Łódzkie. Firma Grot została sponsorem tytularnym klubu.
Mateusz Borowik – Linebacker, Wilki Łódzkie:
„Jak pokazał mecz z Tytanami w tym sezonie tak jak w poprzednim jesteśmy dobrze przygotowani nie tylko fizycznie, ale i mentalnie na każdego przeciwnika. Nie inaczej jest z Dukes Ząbki, wiemy jak groźne są biegi ich QB, ale przeanalizowaliśmy także inne aspekty. Nasza ofensywa również świetnie przygotowała się w tym sezonie i liczymy na wiele kolejnych przyłożeń. zapraszam w niedzielę na mecz na nowym obiekcie, ulica Karpacka 61 w Łodzi, 17:00, będzie co oglądać i postaramy się o wiele pozytywnych emocji dla naszych kibiców!”
Dukes Ząbki kontynuują projekt z Trevonem Wilkensonem na pozycji quarterbacka i wyraźnie wzmocnili skład zawodnikami Warsaw Eagles, m.in. Adamem Jóźwiakiem, Wojtkiem Batorem, Kamilem Horszczarukiem, Michałem Grejem,Yurą Korneevem i Bartoszem Rogowiczem. Jest to ambitna organizacja, która z roku na rok stara się wchodzić na wyższy poziom organizacyjny i sportowy.
Phillip Dillon – Head Coach, Dukes Ząbki:
„Nasze przygotowania do nadchodzącego sezonu przebiegły całkiem dobrze. Straciliśmy kilku zawodników, którzy zakończyli kariery, część odeszła, ale pojawili się też nowi gracze, w tym debiutanci, a na niektórych pozycjach znacząco się wzmocniliśmy dzięki zawodnikom, którzy do nas dołączyli. Szczególnie na pozycji skrzydłowych, która przez wiele lat była naszą słabszą stroną. Wzmocniliśmy się również w linii ofensywnej. Pierwszy mecz sezonu zawsze jest trudny, bo nigdy nie można być w pełni przygotowanym. Wilki od wielu lat są wymagającym przeciwnikiem i spodziewam się tego samego w tym roku. Chcemy pokazać się lepiej niż w poprzednim sezonie i nie możemy się doczekać rozpoczęcia rozgrywek. Poprawiliśmy się nie tylko pod względem sportowym, ale również organizacyjnym. Mamy odpowiednich ludzi, którzy sprawili, że jesteśmy lepiej przygotowani na start sezonu niż w ostatnich dwóch latach.”
Ostatni mecz (2025): 40:18 dla Wilków.
Kolejka, która zaczyna budować hierarchię. Druga kolejka to moment, w którym kończą się przewidywania, a zaczyna realna walka o układ tabeli. Pierwsze narracje już się pojawiły, także zapraszamy do śledzenia transmisji.
Transmisje
Wszystkie mecze Polskiej Futbol Ligi można oglądać na żywo na oficjalnym kanale YouTube:
https://www.youtube.com/@PolskaFutbolLiga